dd 9. Półmaraton Bażant widziany oczami Adama Serockiego
› ROZGRYWKI
› INSTYTUCJE
› ARTYKUŁY

Najlepsza zawodniczka Startu w sezonie 2016/17

Oddaj głos na najlepszą według Ciebie zawodniczkę mijającego sezonu w Starcie Elbląg.

9. Półmaraton Bażant widziany oczami Adama Serockiego

› lekkoatletyka miesiąc temu    25.09.2018
Marcin Mongiałło
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Adam Serocki (1. miejsce), Damian Dobosik (2. miejsce) oraz Adam Bułka (3. miejsce) w klasyfikacji najlepszych elblążan w 9. Półmaratonie Bażant w Elblągu;Adam Serocki (1. miejsce), Damian Dobosik (2. miejsce) oraz Adam Bułka (3. miejsce) w klasyfikacji najlepszych elblążan w 9. Półmaratonie Bażant w Elblągu; fot. archiwum Adama Serockiego

Adam Serocki to prawdopdoobnie obecnie najlepszy biegacz długodystansowy w Elblągu. Swoją wysoką pozycję potwierdził także podczas zakończonego w miniony weekend 9. Półmaratonu Bażant, zajmując najlepsze miejsce wśród wszystkich startujących elblążan na bardzo wymagającym dystansie 21,097 km.

Jego start w tym biegu od pewnego czasu stał pod znakiem zapytania. Początkowo nie zapisał się. Elblążanin w ostatnim czasie miał na swoim koncie mało treningów biegowych i jakościowych (od 2 do 3 tygodniowo, oprócz małego epizodu w postaci 10-dniowego urlopu na lodowcu w Austrii w sierpniu). Brak startów od 2 miesięcy utwierdzał go w przekonaniu, że nie warto tym razem stawać do rywzaliacji, bo wtedy bardzo łatwo o kontuzję... Gdzieś jednak przeczytał, że "...zwycięstwo jest rzeczą ważną, lecz najważniejszy jest udział" i postanowił wystartować.

Poprosiliśmy Adama Serockiego o krótki komentarz. 

Wiadomo, że będzie jak zwykle bardzo mocna ekipa z Ukrainy oraz, że naszego honoru godnie będą  bronić Wojciech Kopeć i Bartosz Mazerski (ten ostatni z powodu choroby nie wystąpił). Od soboty ochłodziło się, więc pogoda nam sprzyjała. Na starcie stanęła dość duża grupa zdrowo zakręconych biegaczy. Każdy, kto biegał kiedyś w Bażantarni dobrze wie, że bieganie w tym miejscu to nie przelewki. Tym razem organizatorzy zafundowali nam bardzo trudną, techniczną trasę z wymagającym podbiegiem 6 razy.

 

Od samego startu wyszła na prowadzenie trzyosobowa grupka z Wojtkiem Kopcem na czele oraz z dwoma biegaczami zza granicy wschodniej. Wojtek kontrolował bieg do samego końca i długim finiszem wygrał zawody. Na uwagę zasługuje to, że również dzień prędzej biegał półmaraton.

 Wśród kobiet bezkonkurencyjna była Oksana Okseniuk, a  bardzo dobre, czwarte miejsce w open, zajęła nasza zawodniczka Anna Kukuć-Kwapiszewska, która była w tym biegu jednocześnie najlepszą ęlblążanka.

 

Ja miałem plan powalczyć o czwartą pozycję - wraz z Damianem Dobosikiem, Piotrkiem Zienkiewiczem oraz biegaczem z Ukrainy Eugenii Svibem. Dobrze znałem moich rywali i wiedziałem, że ich poziom jest podobny do mojego. Parę tygodni temu Damian w Kociewski Cross Triathlon zajął wysokie, 2. miejsce w kategorii open, a Piotrek niedawno miał kilka wartościowych startów. Moja taktyka była prosta: na podbiegu odpoczywać, a potem pobiec bardzo mocno. Trochę ryzykowałem, gdyż tak długiego dystansu nie biegałem od 4 miesięcy, nawet na treningach. Kluczem do sukcesu okazała się psychologia, pokazując, że jestem mocny, ale to były tyko pozory.  Najważniejsze, że nie dostałem kontuzji.

 

Na całej trasie znajdowało się bardzo dużo kibiców, nie tylko na mecie. Taki doping niósł zawodników szczególnie w czasie, gdy wbiegaliśmy pod górkę. Każdy  starał się wbiec, a nie zdobywać górę na pieszo. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek tak dużo było osób na trasie. To było naprawdę fajne uczucie.

 

Organizator jak zwykle się postarał z przygotowaniem trasy, oznakowaniem oraz całą oprawą biegu. Wydawanie pakietów, posiłków regeneracyjnych, odbywało się bardzo sprawnie. Uważam, że dobrze by było pomyśleć o przyciągnięciu jeszcze większej ilości biegaczy do tak malowniczego zakątka. Może dostosować termin biegu w taki sposób, aby nie kolidował z innym dużym biegiem, co zwiększy budżet biegu, a co za tym idzie sprawi, że organizatorzy będą mogli zaoferować lepsze nagrody. 

Adam Serocki (1. miejsce), Damian Dobosik (2. miejsce) oraz Adam Bułka (3. miejsce) w klasyfikacji najlepszych elblążan w 9. Półmaratonie Bażant w Elblągu

W 9. Półmaratonie Bażant, który odbył się 23 września (niedziela) wystartowało ponad 130 osób. Około połowę szawdników stanowili biegacze spoza Elbląga, w tym także spoza Polski. Najlepsi biegacze otrzymali puchary i nagrody finansowe (od 300 do 700 zł), pamiątkowe statuetki. Przyznano ponadto kilkadziesiąt nagród rzeczowych. Organizatorami zawodów byli: MKS Truso Elbląg, MOS Elbląg i Urząd Miejski w Elblągu.

Czołowe miejsca w poszczególnych klasyfikacjach

Open mężczyzn

1. Wojciech Kopeć 1:13:59
2. Sergiej Marczuk 1:14:35
3. Andriej Piasecki 1:19:25
     
Open kobiet

1. Oksana Okseniuk 1:24:49
2. Magdalena Trzeciak 1:32:40
3. Małgorzata Tuwalska 1:34:32

Najlepsi elblążanie 

1. Adam Serocki 1:24:26
2. Damian Dobosik 1:28:37
3. Adam Bułka 1:29:43

Najlepsze elblążanki 

1. Anna Kukuć 1:38:10
2. Anna Koziarska 1:41:07
3. Ewelina Minda 1:53:31

Szczegółowe wyniki 9. Półmaratonu Bażant

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (0)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarzbądź pierwszy!
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.